Tag Archives: PR

Jak zaplanować komunikację wewnętrzną w organizacji?

W jednym z odcinków „Star Trek: The Next Generation” kapitan Jean Luc Picard mówi do swojego pierwszego oficera: po wykonaniu zadania wróćcie do codziennej rutyny. A widząc jego uśmiech pyta, co w tym było śmiesznego. Wtedy Komandor Riker odpowiada, że ich codzienną rutyną jest zdziwienie. Co to ma wspólnego z systemami komunikacji wewnętrznej w organizacji? Wszystko.

24 aplikacje i narzędzia do public relations i marketingu kultury

Choć miałem wątpliwości czy wpis zbierający aplikacje i narzędzia do public relations i marketingu kultury jest potrzebny, rozwiała je moja współpracowniczka, Ania: “Ludzie myślą, że potrzebują jakichś bardzo rozbudowanych narzędzi, a przecież na co dzień korzystamy z tych prostych”. Dokładnie! Produktywność i efektywność to nowy profesjonalizm.

6 rzeczy, których marketingowcy i piarowcy mogą się uczyć od humanistów (i odwrotnie)

Miałem ostatnio warsztaty ze studentami historii. Zaraz po przedstawieniu się, zapytałem: „Czego potrzebujecie?” Po krótkiej chwili milczenia oni i ja równocześnie powiedzieliśmy: „Pracy!”. Cóż, myślę, że gdzieś w szarej strefie między współczesnym PR, marketingiem i humanistyką jest sporo perspektyw na wspólną pracę ludzi z tych trzech dziedzin. Jedyne, czego trzeba, to odrobina elastyczności.

Jak Lublin pokochał IKEA (Po Sąsiedzku)?

Ikea Po Sąsiedzku Lublin

Lublin, środowy poranek. Koleżanka w pracy pyta czy nie wybieram się na otwarcie sklepu IKEA? W lokalnych mediach IKEA. Na FB relacja z IKEA (tłumy). Czy źle się z tym czuję? Mam już kartę IKEA Family i paru nowych znajomych (też rodziców) tylko dzięki IKEA.  I jak to się stało, że nim się spostrzegliśmy, prawie cały Lublin pokochał IKEA?

10 błędów niewybaczalnych w kontaktach z dziennikarzami

media relations

Oj tam, od razu niewybaczalnych… Niby ze wszystkiego można się jakoś wykaraskać, niemniej są rzeczy, których się po prostu dziennikarzom nie robi. Z szacunku dla nich, ale i, wierzcie mi, dla własnego dobra. Bo często jest tak, że zawini PR-owiec lub organizator wydarzenia, a winę zrzuci na dziennikarza. I ja się z tym bardzo nie zgadzam.